Okres przedświąteczny – jak nie dać się zwariować i nie zbankrutować?

Niedługo zacznie się okres przedświąteczny. Wiadomo, że wiąże się on ze sporymi wydatkami takimi jak: prezenty, produkt y do przygotowania potrwa, ozdoby świąteczne itd. Oczywistą sprawą jest, że każdy chce, żeby w święta niczego nie zabrakło, zwłaszcza, jeżeli w domu są dzieci. Jak zorganizować święta i nie popaść w długi?Oczywiście nie da się całkiem zlikwidować wydatków, ale można je ograniczyć i wyeliminować zbędne zakupy. Po pierwsze warto pomyśleć o zakupach przedświątecznych ze sporym wyprzedzeniem, dlatego już teraz pojawia się wpis na ten temat. Dokładnie zaplanowane zakupy pomogą uniknąć wpadek związanych z zakupem rzeczy nie potrzebnych.

Warto przygotować listę i obliczyć, jaką sumę potrzebujemy na zakupy. Można w ten sposób wcześniej przygotować określoną kwotę na wydatki świąteczne. Można też zacząć na kilka miesięcy przed stopniowo odkładać mniejsze kwoty, które później przeznaczy się na zakupy. Zrobioną wcześniej listę warto nosić ze sobą.

W przypadku, gdy trafi się jakaś promocja na dany produkt to można go kupić i wykreślić z listy. Nie warto kupować czegoś, co jest na promocji, ale nie ma liście potrzebnych produktów. Produkty, które mogą długo leżeć warto kupić na wyżej wspomnianej promocji lub po prostu wcześniej.

Często właściciele sklepów przed samymi świętami podnoszą ceny jednych produktów, a obniżają innych. Warto również o prezentach świątecznych pomyśleć wcześniej, dzięki temu można na spokojnie przemyśleć, co kupić danej osobie i może akurat uda się w promocyjnej cenie.

Dobrym pomysłem jest również ustalenie, za jaką kwotę kupujemy sobie prezenty. Najlepiej, żeby była dostosowana do możliwości wszystkich członków rodziny, dzięki temu osoba mniej zamożna nie będzie musiała przekraczać swojego budżetu. Fajnym pomysłem jest przygotowanie samodzielnie ozdób świątecznych.

Można na tym zaoszczędzić, a dla dzieci to będzie świetna zabawa. Żeby zaoszczędzić nie trzeba nie wiadomo, jak się ograniczać. Warto trzymać się kilku zasad, a nie trzeb będzie wchodzić w nowy rok z pustym portfelem i długami.

Dodaj komentarz